UWAGA!
TEN POST JEST Z WCZORAJ BO NIE WSTAWIŁAM. POST DZISIEJSZY JEST NIŻEJ :D
Nie wiem jak określić dzisiejszy dzień więc nazwę go Mindfuck.. hmm.. dzisiaj mija już tydzień od kontuji palca. Nie jest aż tak źle. Na wychowawczej tym razem nie przenosiliśmy ławek. Na szczęście.. Kamil (misiek xD) na wychowawczej i na chemii się do mnie "troszeczkę zbliżał".. Ale przynajmniej nie reanimował długopisu. Za to jak byłam z Kamilą w kiblu to weszli Kamil i Bambus. Tak jakby nigdy nic zapytali "cześć! co robicie?". No ja pitole (-,-) już nic nie piszę, bo mi się nie chce..
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz