Hmm.. co jeszcze dzisiaj? O mam. Były wyniki sprawdzianu i kartkówki z angola. Ze sprawdzianu 4, a z kartkówki 2, bo, ponieważ, gdyż, iż, albowiem nauczyłam się słówek, których mieliśmy się nauczyć i pani nawet je podawała (-,-), a ta se chamsko dała te, których nie znaliśmy. No ej!
Jak wróciłam do domu, to zjadłam kanapkę i poszłam do pokoju nakarmić kijanki. A jako, że woda była brudna (chociaż zmieniałam w zeszły piątek wodę) musiałam zmienić. Zapomniałam wam powiedzieć, że wyselekcjonowałam je w dwa akwaria, bo strasznie urosły i zrobił się tłok. Tłok.. Tłok.. tłok to taki metalowy bęben co tłoczy np wodę, nie? Boszz.. mądra jestem. No więc mam je teraz w dwóch akwariach. Byłam też przed chwilką na dworzu z Myszatą. Pobiegała sobie po trawie i podjadła jakieś korzonki. Jak patrze teraz przez okno to wydaje mi się, że będzie zaraz padać. Masakra. Nie ma żadnego dnia o temperaturze ponad 20'C. To nie fair! A chciałam jeszcze wyjść. Hehe jeszcze jutro do szkoły i wolne :D.
(O.o) jutro chemia! Ostatnio (czytaj: wczoraj) na chemii Kamil co chwila mnie obejmował i całował (na szczęście nie w usta). I pytał czy go kocham, bo on mnie tak. I zapytał, czy będę z nim chodzić. A cytując: "kochasz mnie?", "nie", "kochasz mnie?", "Nie!","Czyli mnie kochasz!!". No weźcie ludzie. xD.. Jo strzelam, że też tak będzie. Matko! a co będzie na wycieczce? W sumie to mnie to trochę śmieszy, ale ok. O i zapytał co ma zrobić, żeby udowodnić mi, że mnie kocha. Nagle wpadł na pomysł. Stwierdził, że zaśpiewa mi miłosną pieśń. Trochę się przestraszyłam. A on wiecie co zaśpiewał??? "Tymbark, Żurawina! Tymbark żu-ra-wi-na!!" To było takie wzruszające :D I wykrakałam pada deszcz. Wracając do tematu. No to było śmieszne i dziwne zarazem. Ale spodziewałam się tego, bo on często to śpiewa. OK ja kończę. Nie wiem co jeszcze napisać. Jutro napiszę co się działo na chemii xD.
Papa !
Przy okazji macie moje malutkie kijaneczki:
Oto cała gromadka moich pupilków xD
Tutaj raczej nie widać jak urosły :v
\
Niby rodzeństwo a taka różnica wielkości :P
A i zaczynają im nóżki rosnąć <3 i widać że mają mordki żab, bo im oczka się wypukłe zrobiły xD Ciekawe jakie będą jak wrócę z wycieczki :D