Przedwczoraj Kamilą myłyśmy mojego mini-jachcika lub żaglówkę. Ja wolę jednak określenie mini-jacht . No więc musiałyśmy go najpierw odkopać. Tzn przyczepę, na której stał, a ona się zapadła na jakieś 30 cm w dół. Ale po jakieś godzinie kopania, pchania i ciągnięcia, się udało. Sukces madafaka!
 |
| Ładna nieprawdasz. ? |
 |
| Ktoś mnie zaczepił, jak zdjęcia robiłam =^.^= |
Potem wzięłyśmy szmaty (matko.. xD) i myłyśmy. Po zakończeniu tej mozolnej pracy stwierdziłyśmy, że świeci się jak psu jaja.. (Bez komentarza). Potem gadałam z Klaudią, Madzią i Leszczem (Paweł) na skype. U nas była 24 a u Leszcza 18. Tia w Ameryce siedzi i gra w Cube World. Hahaha.. debil. Wczoraj o 10:31 miałam autobus. Jechałam z Kamilą na plażę. Woda była super. Poleżałyśmy na słaońcu do 13 (bodajże) i poszłyśmy do portu. Tam karmiłyśmy bułeczkami mewy, gołębie i kawki. Ja się nawet z jednym gołębiem zaprzjaźniłam. Nazwałam go Dziwek (nie pytajcie xD) Karmiłam go z ręki, ale spadający plecak Kamili go wyposzył i odleciał... (Ja cię kiedyś dopadnę Kamila i odgryzę ci głowę!) Potem przyleciał inny gołąb i znowu jadł mi z łapki... Takie to było słodkie. Kamila znalazła sobie wielką mewę i nazwała ją Lazy (-,-) Tiaa.. potem jak wracałyśmy, kupiłam sobie bransoletkę za 5 zł. xD I poszłyśmy do gemini na lody. Zaczepił nas tam taki dziwny facio w stroju krasnala i mamy z nim zdjęcia :D Zawsze bałam się takich ludzi jak byłam mała xD. Dzisiaj znowu gorąc. 30'C w cieniu o__O masakra. To na tyle Papa : **
 |
| Bransoletka i breloczek, o którym nie napisalam. Z "lookah" |
Gratulacje za odkopanie :D
OdpowiedzUsuńFajny blog, podoba mi się :)
Zapraszam do mnie na bloga: http://storybelel.blogspot.com/
Dzięki :D Twój też mi się podoba. Chętnie poczytam :>
UsuńŚwietna notka! Fajna przygoda ;). Ogólnie fajny blog :)
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie http://tensesay.blogspot.com/ :)
Super blog! :) No i jacht super :D
OdpowiedzUsuńŚwietny wpis!Przesłodki ten kociak!!
OdpowiedzUsuńUwielbiam koty
OdpowiedzUsuń