Złapałam sobie dwa duże, zielone świerszcze (Betty i Steve) Kolejne dni, aż do niedzieli siedzieliśmy i się nudzliśmy. A poza sobotą. Byliśmy w Lidzbarku Warmińskim. Było nudno... A i Maja rozwaliła mój obraz (-,-) Ja byłam załamana. Po jakieś 30 min. Wróciłam do pokoju, w którym siedziały dziewczyny i nagle Maja wyszła i się poryczała. Te od razu, że JA coś jej powiedziałam. Ja nic jej nie mówiłam. A te debilki zaczęły ją pocieszać. (ja bym się najpierw zapytała o co ty kurwa ryczysz?!) Nie no do teraz jestem na Maję zła, za to wymuszanie płaczu, żeby się zainteresowały. W niedzielę wróciliśmy do Gdyni. Wreszcie mogłam odpocząć. Poza tym Maja zapomniała połowy ciuchów. Bo byliśmy u cioci zrobić pranie. Ona ma takie słodkie małe kotki (^^.) 3 samiczki. OK. Wczoraj byliśmy na Helu. Jako, że można sie z nimi dogadać tylko po angielsku. A po angielsku "jedziemy dzisiaj na Hel" jest "We're going to Hel today" Można zrozumieć, że jedziemy do piekła xD Cały czas siedzieliśmy na plaży. I ja kupiłam sobie statek o nazwie "Bounty". Ładny jest. Dzisiaj wpadliśmy na pomysł, że będziemy malować ślimaki w ogrodzie farbą świecącą w ciemności i babcia będzie miała mindfacka (^^.) Jadę też do Klifu (w Gdańsku centrum handlowe) żeby dać gwarancję za telefon bo mu dotykowość się wydotykowiła (-,-) Ok, kończę.
Macie kilka zdjęć z Helu:
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
DZIAŁKA:
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
![]() |
| Steve i Betty (Dzień 1) |
![]() |
| Złapałyśmy też rzekotkę ^^. |
| MOJE OBRAZY, KTÓRE NAMALOWAŁAM WCZORAJ I PRZEDWCZORAJ |



Super fotki :D
OdpowiedzUsuń